Gorąca fotografia w lustrze
Anna Lewandowska nie zwalnia tempa. Wirtualna galeria zdjęć na jej profilu w mediach społecznościowych nieustannie zachwyca fanów. Ponad 3,5 mln osób śledzi poczynania trenerki i aktywnie komentuje coraz to kolejne ujęcia z jej życia zawodowego i prywatnego. Internauci cenią ją za naturalność, a także motywację do działania, którą dzieli się również z innymi. Tym razem na jej Instagramie pojawił się gorący kadr w lustrze. Obcisły strój sportowy z wycięciami podkreśla wysportowaną figurę Anny Lewandowskiej. Wyraźnie zarysowane mięśnie na ciele trenerki wydają się być najlepszą motywacją do ćwiczeń!
Mówi się, że najkrótszą drogą dotarcia do mety jest prosta droga, ale najczęściej wymaga ona więcej czasu, żeby nią dotrzeć do obranego celu – napisała pod zdjęciem.
"Petarda"
Najnowsza publikacja nie umknęła uwadze fanów. Pod postem szybko posypały się komentarze. Internauci pospieszyli z pisaniem komplementów i wyrazów uznania dla jej samozaparcia i efektów regularnych wizyt na siłowni. Nie zabrakło również komentarza od postaci znanej w świecie sportu - Joanny Jędrzejczyk.
Ale forma – stwierdziła zawodniczka.
Aniu jesteś przykładem tej drogi i tego CELU:)
Chciałabym taki brzuszek
Inspirujesz Ania!!
pięknie Aniu wyglądasz, top, top, top!!!
Omg
Petarda
Piękna sylwetka – zachwycali się obserwatorzy.
Droga do sukcesu!
Trenerka, bizneswoman, dietetyczka, prezenterka telewizyjna, celebrytka, żona polskiego piłkarza Roberta Lewandowskiego, mama Klary i Laury. W sieci pojawiają się coraz to nowsze informacje na temat kolejnych projektów, w które się angażuje. Rozwija własne marki. Stawia sobie nowe cele i podejmuje się kolejnych wyzwań. Własne kosmetyki, książka, aplikacja z planami treningowymi, zdrowa żywność, catering i wiele więcej.
- Zapłakana Anna Lewandowska z córkami padła w ramiona Roberta. Niezwykłe obrazki z pożegnania w Barcelonie
- Lewandowscy świętują. Lawina życzeń pod zdjęciem piłkarza z córką
- Radość w domu Lewandowskich. Chodzi o dzieci. Oficjalnie poinformowali
- Zaskakujące sceny za kulisami „Pytania na śniadanie”. „Mieliśmy dwie minuty”
- Zmiany w „Pytaniu na śniadanie”. Po roku takie wieści od jednej z prowadzących


